środa, 12 lutego 2014

fragmentarycznie

"Jesteś idealna
bardzo bardzo wrażliwa
i
delikatna"

a ja mam nadzieję,,
że mówiłeś
o kimś innym
...

***
"wszystko, co wyprzesz
w podświadomość
dopadnie Cię
dokładnie wtedy, gdy
będziesz
najsłabszy"

***
"ale jesteś zaręczony.."
"tylko zaręczony, zaręczyny można zerwać"

***
dużo się dzieje w moim życiu
i potrafię to ogarnąć
tylko "urywkami" rozmów


zakochałam się w tym głosie;) 


od 2 tygodni szukam serwisu, bo popsuła się moja diana:( ( stąd brak zdjęć)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

moja droga s.

jesteśmy tak 
różne
jak tylko
być 
można

Wysoka
z ciemnymi
iskrzącymi oczami
i
niska
z chmurnym
zielonym
spojrzeniem

optymistka-ekstrwaertyczka
i
zamknięta w sobie pesymistka

towarzyska, otwarta
z milionem pomysłów
i
samotniczka-pustelnica
strzegąca dostępu
do siebie

zawsze to
widziałam
jednak
byłam pewna
że to moje
subiektywne
odczucie

kiedy więc
powiedziałeś
" nie widzę
między wami
ŻADNEGO
podobieństwa"

poczułam
smutek

...


ale obie kochamy ten utwór...

sobota, 21 grudnia 2013

zamist życzeń


Podczas Świąt


Podczas świąt można wreszcie 
wyłączyć telefon. 
Jeżeli urodzi się Bóg 
zapuka sąsiadka. 
Oglądam Casablankę
 z takim samym jak zawsze
 apetytem na dygresję. 
Zabawiam się samotnością.
 Do tego gorące mleko z miodem.
 Mój szósty palec u ręki 
wystukuje litery.
 Nie napiszę nic więcej.
 Dalszy ciąg wieczoru
 jest nietykalny. 

Ewa Lipska 


dla mnie Święta tylko z kolędami Preisnera...

piątek, 13 grudnia 2013

MNP

kiedy
powiedziałeś
mi o swoim
nowym związku
pomyślałam

"to nie potrwa
długo"

mijały miesiące

spotykaliśmy się
jak wcześniej
chociaż
ona
chyba o tym
nie wiedziała


 tak jak
wcześniej byliśmy
sobie
bliscy

pamiętam lato

"wiesz...
ten związek nie
ma przyszłości"

minął 
rok

a
tak  bardzo
chciałam
się
mylić
...


środa, 4 grudnia 2013

H.

Najwięcej o Tobie
dowiedziałam
się przez to,
czego

nie
powiedziałeś

nieudane
małżeństwo

podobna
do mojej
wrażliwość

ważna rozmowa

ciepło po
pocałunku

"zobaczysz,
wszystko będzie
dobrze"

i znów 
lampka w głowie
"nie angażuj
się
w klęskę"


...

18,5 minuty piękna...

środa, 27 listopada 2013

O.

odkąd pamiętam 
wstawałeś pierwszy
 potrzebowałeś dużo czasu 
aby ułożyć sobie dzień 

potem role się 
zmieniły 
lubiłam robić Ci kawę 
i zamienić z Tobą kilka zdań
 zanim wyjdę z domu 

rytuał 
który pozwalał 
mi uspokoić myśli o tym,
że jak wrócę może 
Cię 
już nie być
 ... 

niedziela, 17 listopada 2013

rower

Pamiętam 
ścieżkę na boisku
 gliniastą (żeby upadki nie bolały) 
uczyłeś mnie jazdy na rowerze 
- od razu na "dorosłym" 

 po 2, 3 przejechanych metrach
 stwierdzałeś, 
że "przecież umiem jeździć" 
i szliśmy na lody 

gdybym sama potem
(w tajemnicy żeby nie było Ci przykro) 
nie chodziła się "doszkalać"
nie nauczyłabym się na nim jeździć 

 ale wiem że "zapłaciłabym"
 tę cenę za 
te popołudnia 
z Tobą 
na lodach ... 


utwór świetny ale TEN głos!