Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lomo6.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lomo6.. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 października 2011

trochę żal...

Miałam wczoraj kilka spraw 
związanych z magisterką
do zamknięcia na wydziale
na ulicy mijałam kilka młodych osób
w ciemnych "dołach"i białych koszulach
i ukłucie gdzieś w środku
żal
że rozpoczęcie roku akademickiego
nie dla mnie

na korytarzu rozmawiałam ze znajomą
"a TY już napisałaś do końcu pracę"- spytałam
"jeszcze wstęp i zakończenie, na szczęście"

dla mnie to nie jest
"szczęście"

mówią 
"coś się kończy by mogło zacząć się coś innego"

u mnie tylko 
się kończy

a "syndrom końca"
odczuwam zawsze
bardzo boleśnie

dobrze, że nowa płyta Nosowskiej
wyszła właśnie teraz
kupię chyba 2 egzemplarz
bo ten szybko ulegnie
zużyciu

rowery w stanie senności ruchomej;)
 
Wiem, że utwór już był
ale teledysk jest  genialny- dlatego powtórka