lodimi
piątek, 17 października 2014
#2
"kiedy wreszcie zaczniesz się cieszyć życiem"?
"nie w tym życiu"
czwartek, 2 października 2014
#1
Poranki
to
walka
z
ciężką
mgłą
na
powiekach
coraz
częściej
pojawia
się
myśl,
że
tym razem
przegram
przespać
kolejne
złe
godziny
dnia
myśleć
jak
najmniej
choć
wszystko
zaczyna
wymagać
namysłu
tryb
automatyczny:
zjeść
ubrać się
przzetrwać
do
wieczora
zawiesza
się
minuty
mijają
medytacja
nad
kolorem
skarpet
to
wszystko
minie
niedługo
mówi
coraz
ciszej
głos
w
głowie
kiedy
kolejna
łza
spływa
bezgłośnie
po
policzku
...
piątek, 19 września 2014
zmierzcha
Czasami
wmawiała
sobie,
że
robi
to
z nerwów,
że
może
z tym
skończyć
kiedy
zechce
chociaż
dobrze
wiedziała
powodem
był
smutek,
który
towarzyszył
jej
nieustannie
lubiła
więc
ten
wieczorny
rytuał,
pozwalający
wyciszyć
umysł
dać
kilka
chwil
zapomnienia
nieosiągalnych
poza
godzinami
snu
...
poniedziałek, 8 września 2014
1#Fr
Pewnie stwierdzenia
działają na
mnie
jak
płachta na byka
stereotypy,
bezmyślnie
powtarzane
cudze opinie,
krzywdzące
uogólnienia
"lubisz dzieci
bo
jesteś
kobietą"
i poczułam
chyba
to,
co uczestnicy
Ice Bucket
nie
wiem
czy
lubię dzieci
wiem,
że
one
mnie
owszem
Widzisz,
traktuję
je
zwyczajnie
jak
myślące
osoby
mające
własne
zdanie
i
preferencje
naprawdę
nie ma to
nic
wspólnego
z
byciem
kobietą
...
wtorek, 26 sierpnia 2014
list
czasem
czuję,
niewidoczną
dłoń,
która
ściska
moje
gardło
zawsze
wtedy
kiedy
mam
mówić
o
uczuciach
słowa
pozostają
w
sferze
myśli
nieskalane
językiem
nie
umiem
już
patrzeć
Ci
prosto
w
oczy
lęk,
że
się
domyślisz
napisałam
list
zbieram
odwagę
by
go
wysłać
potem
pozostanie
czekać
mając
nadzieję,
że
może
tym razem
świat
mnie
oszczędzi
i
nie runie
mi
na głowę
...
niedziela, 17 sierpnia 2014
Myślałam,
że
znam
już
każdą
emocję
i
uczucie
nienawiść
zazdrość
miłość
fascynację
żal
od
dłuższego
czasu
towarzyszy
mi
uczucie
końca
schyłkowości
nie
takie,
które
zamyka
jeden etap,
by otworzyć
kolejny
ale
to
ostateczne
że
coś
skończyło
się
na zawsze
...
"but love without pain isn't really romance"
gdzieś w mieście, które kocham...
wtorek, 12 sierpnia 2014
nienawidzę
pożegnań
jeszcze
nie wyleciałeś
a
ja
już
tęsknię
i
nie mogę
znieść
tej
obsesyjnej
myśli
że
nie
spotkamy
się
tak
szybko,
jak
myślimy
...
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)