Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie/lomo4. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie/lomo4. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 marca 2011

czVI

Któregoś dnia, właśnie wtedy, gdy Nina miała pójść
do "kruchej" babci
mama kazała jej ubrać spódniczkę w kratkę
i bez dyskusji zjeść śniadanie.
Nina wiedziała, co to znaczy( tę spódniczkę dostała od "dużej" Babci)
Nie mogła jednak zrozumieć nastąpiła zmiana planów.
Mama piła kawę...
Miała czerwone oczy i Nina pomyślała, że 
musiała płakać.

"Duża" Babcia nie poszła z nią na spacer, 
tylko włączyła telewizję.
Sama zajęta była wypełnianiem 
"BARDZO ważnych dokumentów"
Ninę odebrał tata. 
Nigdy nie widziała go w takim stanie.
Kiedy poszła po czapkę usłyszała jak babcia mówi do niego:
"Mogłeś nie przychodzić 
w TEJ SYTUACJI.
dziecko mogło zostać u  mnie na jakiś czas,
póki wszystko się nie ułoży"

Nina odetchnęła-była w myślach ogromnie wdzięczna tacie
-że jednak przyszedł
...


u mnie jeszcze zimowo, choć na większości blogów szaleje wiosna;)

Smutno i prawdziwie...



W czwartek byłam w kinie
na dwóch tytułach
"oskarowych"
(taki mini-maraton)

"Pogorzelisko"
i
"Do szpiku kości"
do teraz nie mogę
"się pozbierać"

każdy z nich
mocny,
emocjonalny
"szarpiący"

moja rada?
nie oglądajcie
ich 
"ciągiem"

sobota, 12 lutego 2011

cz.V

Nina mówiła, że zrobi z tych śniegowych gwiazdek dla Babci wianek. 
Babcia zawsze się wtedy uśmiechała i tylko w Jej oczach było coś takiego...smutek?...żal..? 
Nina nie wiedziała. 
Po drodze jadły lizaki ( Krucha babcia śmiała się, że Jej zębom już nic nie zaszkodz
i "ale ciiii.....to tajemnica"a kąciki Jej ust unosiły się ukazując siateczkę zmarszczek).
Nina lubiła patrzeć przez lizaki na świat- czasami widać było 
drobne kryształki cukru...
Kiedy siedziały w fotelach a woda na herbatę powoli syczała,
babcia kroiła ciasto.
Zawsze roladę. I zawsze z kiwi.
Najpierw otwierała celofanowe opakowanie,
które szeleściło radośnie
a następnie kroiła je na równe plasterki

Nina zawsze patrzyła wtedy 
w okno.
Nie chciała widzieć 
dłoni babci
...



Moja auto-miłość;) a całość kojarzy mi się z ...filmem kryminalnym:)


I miłość muzyczna:) Zazdroszczę tym, którzy jeszcze nie odkryli L.U.C-a
a utwór- cóż...chcę tej pozytywności jak tlenu
I teledysk jest świetny!